Władysław Henryk Piotrowski
 
Piotrowscy ze Strachociny w Ziemii Sanockiej

 

5. Trudne lata

Opis czasów |  Wołacze-Piotrowscy |  Berbecie-Piotrowscy |  Piotrowscy „spod Stawiska”
Giyry-Piotrowscy |  Rodzina Piotrowskich „z Kowalówki” |  Kondy-Piotrowscy
Piotrowscy „spod Mogiły” |  Błaszczychy-Piotrowscy |  Frynie-Piotrowscy
„Błażejowscy”-Piotrowscy |  „Kozłowscy”-Piotrowscy |  Szumy-Piotrowscy

      Giyry-Piotrowscy:

      Rodzina Giyrów-Piotrowskich w ciągu ostatnich dwu pokoleń przeżyła trudne chwile, kolejno Szymon a później jego syn Jan, umierali bardzo młodo. Wczesna śmierć nie była czymś szczególnym w tym czasie w Strachocinie, ale dwie kolejno po sobie następujące spowodowały poważne perturbacje w rodzinie bogatych gospodarzy. Fortuna rodzinna została mocno nadwerężona, zapewne z kilku powodów. Raczej nie chodziło o koszty leczenia, bo prawdopodobnie nikt nie wzywał lekarzy do chorych (chociaż nie wykluczone, że w przypadku Giyrów, gospodarzy bogatych, mogło być inaczej), ale bardziej o zaniedbania w prowadzeniu gospodarstwa. A może i postępowanie wdów, które wychodziły ponownie za mąż. Co prawda, majątek formalnie dziedziczyli Piotrowscy, ale matki nie zapominały o swoich dzieciach z drugiego małżeństwa (odpowiednio Szymańskich i Romerowiczach). Tak więc w wyniku takiego rozwoju sytuacji rodzina Piotrowskich-Giyrów mocno zubożała i stała się w ciągu dwu pokoleń jedną z uboższych wśród Piotrowskich. Po latach powstała legenda, że to Jan przegrał swoją fortunę w karty. Była to krzywdząca opinia, chociaż nie wykluczone, że jakieś ziarno prawdy w niej jest. W każdym razie, synowie Jana, chociaż ciągle cieszyli się uznaniem i poważaniem we wsi, nie mogli myśleć o małżeństwach z najbogatszymi strachockimi pannami.

      Starszy syn Jana, Stanisław (ur. 3.05.1849r.) ożenił się z Wiktorią Kiszka, córka Jakuba i Małgorzaty z Cecułów.
      Ród Kiszków przedstawiono już wcześniej. Panny Kiszczanki słynęły we wsi z urody, gorzej było z ich posagiem. Pierwotnie rodzina Kiszków nosiła nazwisko Rogowski. Zmiana nazwiska miała miejsce za życia prapradziada Wiktorii, Marcina Rogowskiego, lub za życia pradziadka Wiktorii, Wawrzyńca Rogowskiego-Kiszki. Wawrzyniec był żonaty z Magdaleną Radwańską, wnuczką Stanisława I Piotrowskiego. Kiszkowie-Rogowscy zamieszkali w starym domu Piotrowskich i mieszkali tam aż do XX wieku. Dziadek Wiktorii, Stanisław (ur. 2.05.1795r.), ożenił się z Teklą Boczarówną, pochodzącą spoza Strachociny. Stanisław odziedziczył po ojcu gospodarstwo i dom nr 45, stary dom Piotrowskich. Ojciec Wiktorii, Jakub (ur. 21.07.1817r.), był najstarszym synem Stanisława, dziedzicem rodzinnego majątku. Jego najmłodsza siostra Kunegunda została żoną Jana Piotrowskiego z Kowalówki („Kondy”).
      Matką Wiktorii była Małgorzata z Cecułów (ur. 9.06.1827r.), córka Tomasza Cecuły i Marii z Piotrowskich. O Cecułach powiedziano już wiele przy wcześniejszych okazjach. Tomasz pochodził z tej gałęzi licznego rodu Cecułów, którą od dawna określano „Carami”, mieszkał na dawnych posiadłościach Piotrowskich, nad brzegiem Potoku Kiszkowego w domu nr 46, należącym wcześniej do Franciszka Piotrowskiego. Żona Tomasza, babka Wiktorii, Maria z Piotrowskich, to córka Michała Piotrowskiego z pierwszego małżeństwa z Franciszką Cecułą, wnuczka Szymona I. Prawdopodobnie to dzięki niej Tomasz wszedł w posiadanie domu Piotrowskich po wyjeździe potomków Franciszka ze Strachociny, ale na jakiej zasadzie się to stało, dzisiaj nie wiemy.
      Ślub Stanisława i Wiktorii odbył się w strachockim kościele, 3.10.1874r. Wiktoria miała zaledwie 17 lat, była w myśl obowiązującego prawa nieletnia, tak więc rodzice musieli udzielić jej specjalnej zgody na małżeństwo. Świadkami pary młodych byli Jan Kucharski i Stanisław Dąbrowski, przedstawiciele najlepszych strachockich rodów. Ślubu udzielał strachocki proboszcz, ks. Jan Mikołajewicz. Po ślubie Piotrowscy zamieszkali w starym domu Giyrów-Piotrowskich (dom nr 14), Stanisław gospodarzył na odziedziczonej części ojcowskiego gospodarstwa. Rodzina Stanisława powoli ale systematycznie powiększała się. Pierwszym dzieckiem była Marianna, urodzona ok. 1877 roku (dla tego okresu brak zapisów w „Księdze Metrykalnej”), później na świat przychodziły kolejne dzieci, Małgorzata (ur. 16.09.1883r.), Balbina (ur. 21.02.1889r.), Franciszka (ur. 15.12.1894r.), Michał (ur. 9.09.1897r.) i najmłodszy Andrzej (ur. 18.11.1900r.).

      Nie wiadomo jak duże było gospodarstwo Stanisława, nie była to połowa ojcowizny, ale było ono ciągle na tyle duże, że pozwalało na skromne życie rodziny Stanisława bez groźby głodu na przednówku. Jednak bogactwo Giyrów z poprzednich pokoleń pozostało tylko wspomnieniem. Mimo tego Stanisław zdobył się na wysiłek inwestycyjny i wybudował na działce rodzinnej nowy dom, do którego przeniósł się z rodziną. Dom nie był zbyt okazały, o typowej architekturze obowiązującej w tym czasie w Strachocinie, kryty słomianą strzechą, mieszczący pod jednym dachem część mieszkalną i inwentarską. Nosił numer 153. Stanisław był postacią bardzo popularną i poważaną we wsi. Był jednym z liderów rodu Piotrowskich, chętnie włączał się do życia społecznego wsi. Niestety, nie trwało to długo, choroba dopadła go dość wcześnie, zmarł w wieku 5 lat, 8.05.1906r. Pochowany został na strachockim cmentarzu, grób bez trwałego nagrobka nie zachował się do dnia dzisiejszego.

      Młodszy syn Jana Giyra-Piotrowskiego, Florian (ur. 5.05.1852r.), ożenił się dość wcześnie (tuż po starszym bracie), z Katarzyną z Winnickich (ur. 8.04.1858r.). Ślub odbył się w strachockim kościele 18.10.1875r. Katarzyna miała dopiero 17 lat, ale już była wdową! Jej pierwszym mężem był Szymon Szum-Piotrowski, syn Wojciecha (z domu nr 44). W momencie ślubu z Szymonem Katarzyna miała zaledwie 14 lat. Trudno powiedzieć co było przyczyną takiego niebywałego wydarzenia, może jakaś „wpadka” tak niecodziennej pary. Małżeństwo Katarzyny z Szymonem trwało krótko, zaledwie trzy lata. W marcu 1875 roku Szymon zmarł, a już w październiku Katarzyna wyszła za mąż za Floriana. Świadkami ślubu Floriana i Katarzyny byli Walenty Radwański „z Górki” i Kazimierz Romerowicz.
      Katarzyna była córką Wojciecha Winnickiego i Heleny z Cecułów. Jej rodowód przedstawiano już wcześniej w części dotyczącej Szumów-Piotrowskich, przy omawianiu jej pierwszego małżeństwa z Szymonem. Katarzyna była kuzynką bratowej Floriana, Wiktorii z Kiszków (ich matki, Helena i Małgorzata Ceculanki, były siostrami). Stąd zapewne małżeństwo Floriana z młodziutką wdową. Florian z żoną zamieszkał w starym domu Giyrów, początkowo razem z rodziną brata Stanisława i Romerowiczami, z biegiem czasu pozostał sam w tym domu, po wyprowadzeniu się Stanisława z rodziną do nowo zbudowanego domu. Gospodarzył na małym gospodarstwie, który otrzymał po podziale rodzinnego majątku. Niestety, po dawnym bogactwie Giyrów pozostało tylko wspomnienie i opowieści rodzinne (a także, zapewne bezpodstawny, żal do dziadka Jana za roztrwonienie majątku). W małżeństwie z Katarzyną Florian doczekał się tylko jednego dziecka, syna Piotra (ur. ok. 1877r., brak zapisów w „Księdze Metrykalnej” z tego okresu). Nie wiadomo co było tego przyczyną, być może Katarzyna chorowała. Jakimś potwierdzeniem tego może być fakt, że małżeństwo to nie trwało długo. Niecałe 9 lat po ślubie, 28.07.1884r., Katarzyna zmarła w wieku zaledwie 26 lat. Nie wiadomo co było przyczyną tej przedwczesnej śmierci, zapis przyczyny zgonu w „Księdze Metrykalnej” jest bardzo nieczytelny.

      Młody wdowiec (32 lata) z małym synkiem pozostawał kilka lat samotny, męcząc się bez kobiecej pomocy na swoim gospodarstwie. Wreszcie w roku 1891 ożenił się z młodą sąsiadką zza płotu, Marianną Romerowicz (ur. 1.04.1869r.), córką Macieja i Kunegundy z Woźniaków.
      Ród Romerowiczów przedstawiono już wcześniej przy okazji innych małżeństw pomiędzy Piotrowskimi i Romerowiczami. Najstarszym znanym przodkiem Marianny (i wszystkich strachockich Romerowiczów) był Sebastian Remerowicz, żyjący w połowie XVIII wieku. Sebastian Remerowicz (tak zapisano nazwisko przy ślubie) ożenił się 18.01.1761r. z Barbarą Antoszyk, córką Jana i Marianny. Dziadkiem Macieja Romerowicza (ur. 23.09.1833r.), ojca Marianny, był Sebastian - junior Romerowicz (ur. 10.01.1766r.), żonaty z Magdaleną Sitek (ur. 21.07.1776r.), córką Jana Sitka i Anny Szmyd. Ojcem Macieja był Michał Rumerowicz (ur. 30.08.1802r.). Michał ożenił się z Apolonią Piotrowską (ur. 14.02.1812r.), córką Bartłomieja Piotrowskiego (ur. 24.08.1770r.) i Agnieszki Sitek (ur. 13.01.1776r.). Agnieszka Sitek była córką Wojciecha Sitka i Katarzyny Cecuły. Romerowicze od XVIII wieku mieszkali w domu noszącym numer 13, byli sąsiadami Piotrowskich-Giyrów. Domy o tym numerze pozostawały w rękach Romerowiczów (ale potomków młodszego syna Sebastiana-seniora, Andrzeja) do XX wieku. Michał, ojciec Macieja, wybudował nowy dom na działce rodzinnej, który otrzymał numer 89. W tym domu urodziła się i wychowała Marianna.

      Matka Marianny, Kunegunda (ur. 28.07.1839r.), pochodziła z rodu Antoszyków-Woźniaków. Ojciec Kunegundy Michał Antoszyk (ur. 28.09.1803r.), zmienił nazwisko na Woźniak, tak jak reszta rodziny Antoszyków. Ta zmiana została omówiona szerzej wcześniej, przy omawianiu małżeństwa Michała Piotrowskiego z Kowalówki z Katarzyną Antoszyk, kuzynką Michała Antoszyka. Michał Antoszyk był synem Antoniego (ur. 7.06.1770r.), młodszego syna założyciela rodu Antoszyków-Woźniaków w Strachocinie, Jakuba Antoszyka i Marianny. Matką Michała była Agnieszka, córka Antoniego Stanika, pochodzącego spoza Strachociny. Michał Antoszyk ożenił się z Franciszką, córką Sebastiana Mieleckiego (ur. 8.01.1772r.) i Marianny Radwańskiej (ur. 16.02.1787r.). W parafialnej „Księdze Metrykalnej” nie odnotowano córki Sebastiana Mieleckiego o imieniu Franciszka, może chodzi o inną córkę Sebastiana, Agnieszkę (ur. 27.11.1806r.), Mariannę (ur. 3.01.1813r.) lub Teresę (ur. 2.10.1818r.), występującą pod imieniem Franciszka. Sebastian był synem Wawrzyńca Mieleckiego i Anny Piecuch. Rodzina Piecuchów wymarła w XVIII wieku, być może Anna (a raczej jej dzieci) była spadkobierczynią rodzinnego majątku. Marianna Radwańska była córką Andrzeja Radwańskiego (ur. 22.11.1757r., syn Macieja Radwańskiego i Katarzyny) i Agnieszki Daszyk a. Woytowicz (ur. 24.01.1767r., córka Józefa Daszyka a. Woytowicza i Agnieszki Romerowicz).
      Maciej Rumerowicz (tak zapisywano jego nazwisko przy narodzinach dzieci) i Kunegunda mieli 7 dzieci, sześć córek (Wiktorię, Katarzynę, Anielę, Mariannę, żonę Floriana, Franciszkę i Magdalenę) i syna. Syn Marcin zmarł w wieku 2 lat. Najmłodsza siostra Marianny, Magdalena (ur. 13.06.1874r.), wyszła za mąż za Józefa Winnickiego, ich syn, Jan Winnicki-Kowal ożenił się z Zofią Piotrowską, córką Jana Wołacza-Piotrowskiego.

      Florian z Marianną stworzyli bardzo udane małżeństwo, mimo dużej różnicy wieku pomiędzy nimi (17 lat). Doczekali się siedmioro dzieci, sześciu córek, Pauliny (ur. 13.08.1892r.), Marianny (ur. 2.08.1895 r.), Magdaleny (ur. 16.05.1897 r.), Franciszki (ur. 5.03.1899 r.), Zofii (ur. 10.07.1900 r.) i Katarzyny (ur. 23.04.1903 r.) i syna Grzegorza, najmłodszego.
      Grzegorz zmarł w młodości (w wieku ok. 16 lat) na gruźlicę, było to wielką tragedią dla całej rodziny. Był ulubieńcem nie tylko rodziców, ale był bardzo lubiany przez siostry, był nieprzeciętnie zdolny, wesoły i bardzo ładny, siostra Paulina przez całe życie wspominała ciepło brata „Grzesia”. Starszy syn Floriana z pierwszego małżeństwa, Piotr, ze względu na dużą różnicę wieku, trzymał się trochę na dystans ze swoim przyrodnim rodzeństwem.
      Florian był z charakteru zupełnie różny od swojego starszego brata Stanisława. Trochę nieśmiały, skromny, mało aktywny, bardzo religijny. Ogromnie pracowity. Dzięki tej pracowitości udawało mu się wyżywić swoją liczną rodzinę z małego gospodarstwa, ale na jakieś „ekstrawagancje” (np. wysłanie którejś z córek do „szkół”) nie wystarczało pieniędzy. Ciężka praca w trudnych warunkach spowodowała przedwczesną śmierć Floriana. Zmarł on 9.0.1913r., pochowany został na strachockim cmentarzu. Grób bez trwałego nagrobka nie zachował się do dzisiaj.

 
Do podrozdziału 'Trudne lata (Piotrowscy spod Stawiska)'
Do spisu treści
Do podrozdziału 'Trudne lata (Piotrowscy z Kowalówki)'

 
Do witryny Stowarzyszenia Piotrowskich ze Strachociny
Powrót do witryny Stowarzyszenia Piotrowskich ze Strachociny"